Ukryty kot

Aleksandra Sitarz. Tak jej się życie ułożyło, że przypadkiem związała się z Danią. I choć jest to relacja burzliwa, pełna skrajnych emocji, nie sposób się już z niej wyplątać. By dać temu ujście założyła bloga o nazwie Ukryty Kot, na którym pisze o Danii, Duńczykach i duńskim, opierając się na własnych doświadczeniach z życia na duńskiej prowincji oraz z wyboistej drogi do poznania tamtejszego języka. Pała skrytą miłością do Grenlandii, którą z całą pewnością kiedyś wreszcie odwiedzi. 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *