Oslo. Fotograficzne inspiracje

Mój nauczyciel ze szkoły fotografii w Oslo powiedział mi kiedyś: „Nie ma znaczenia, co fotografujesz, ale w jaki sposób”. Jest dużo prawdy w tym stwierdzeniu. Niemniej jednak jestem zdania, że miejsce, w którym się znajdujemy i nasze codzienne doświadczenia mają istotny wpływ na to, jakiego typu inspiracje czerpiemy z otoczenia. Przecież nie tylko to, jak fotografujemy, ale również to, co decydujemy się pokazać na zdjęciach jest odzwierciedleniem naszej osobowości.

Zdjęcia uwielbiałam robić od najmłodszych lat, ale tak naprawdę dopiero po przeprowadzce do Norwegii poczułam intensywniejszą potrzebę wyrażenia swoich emocji za pośrednictwem fotografii. Spacerując samotnie po Oslo i próbując zaprzyjaźnić się z nowym miejscem, zaczęłam szybko dostrzegać fotogaficzny potencjał norweskiej stolicy i poczułam się zainspirowana architekturą tego miasta, jego barwnym życiem miejskim i przede wszystkim piękną przyrodą znajdującą się wokół. Od pięciu lat praktycznie nie rozstaję się z aparatem, gdyż wiem, że nawet codzienna droga z domu do pracy potrafi dostarczyć mi inspiracji. Mam również w Oslo swoje ulubione miejsca, do których regularnie wracam o określonych porach dnia albo roku i poluję na dobre ujęcia. O niektórych z nich możecie poczytać poniżej.

Oslo nowoczesne

Spacerując po Oslo
szybko można odnieść wrażenie, że to miasto w nieustannej
budowie. Co rusz planowane są nowe inwestycje, wyrastają jak grzyby
po deszczu nowoczesne kompleksy mieszkalne i biurowe, a to co
charakteryzuje większość z nich to minimalistyczny, skandynawski
design. Tego typu styl może się podobać lub też nie, ale moim
zdaniem posiada duży fotograficzny potencjał. Najwięcej tego typu
budynków znajduje się oczywiście w centrum miasta. Wystarczy
wspomnieć o jednym z symboli miasta – gmachu Opery
Narodowej
(Nasjonaloperaen)
przypominającym krę lodową. Budynek równie ciekawie prezentuje
się z dystansu, jak i wewnątrz, zaś z dachu możemy dodatkowo
podziwiać widok na nabrzeże centralnej części Oslo oraz
znajdujący się nieopodal nowoczesny kompleks mieszkalno-biurowy
Barcode.

Pomiędzy
futurystycznymi budynkami Barcode
warto pospacerować, gdyż dopiero z bliska widać, jak dużo jest
tam niebanalnych rozwiązań architektonicznych ze stali, betonu i
szkła. Będąc w okolicy nie można też pominąć spaceru
mostami Akrobaten orazNordenga
położonymi na torami kolejowymi głównego dworca w Oslo. Bjørvika
stanowi popularne miejscem wielu sesji zdjęciowych i prezentuje się
ciekawie zarówno w ciągu dnia, jak i po zmroku.

Zainteresowani tego typu nowoczesnymi rozwiązaniami powinni jeszcze znad Opery przejść pływającym na wodzie mostem do części zwanej Sørenga, jak również w okolice Aker Brygge oraz na Tjuvholmen – nieopodal Ratusza (Rådhuset).

Oslo zabytkowe

Oslo
to miasto bardzo zróżnicowane jeśli chodzi o styl archtektury i
charakter poszczególnych dzielnic. Równie inspirujące potrafią
być zarówno nowopowstające inwestycje, jak i zabytkowe, stare
kamienice, drewniane domy i wąskie, brukowane uliczki.
W
poszukiwaniu tego typu miejsc można wybrać się na przykład na
spacer wzdłuż rzeki Akerselva
o długości ok. 8 km, która
przepływa przez całe miasto dzieląc je na dwie części.
Na
trasie wędrówki znajdują się liczne wodospady, mosty oraz liczne
zabytki związane z przemysłową historią Oslo. Spacer wzdłuż
rzeki warto połączyć z dokładniejszą eksploracją dzielnicy
Grünerløkka
– modnej, nieco hipsterskiej, artystycznej część miasta, gdzie
pełno jest pięknych kamienic, unikalnych sklepów i galeri,
interesujących graffiti, a między tym wszystkim toczy się bujne
życie miejskie.

Nieopodal Grünerløkka znajdują się również Damstredet i Telthusbakken dwie brukowane uliczki słynne z powodu dobrze zachowanych i nadal zamieszkanych drewnianych domów z końca XVIII i XIX wieku.

Natura i sztuka nowoczesna w jednym

Park
Vigelanda

(Vigelandsparken)
to jedna z najczęściej odwiedzanych atrakcji w Norwegii i
największy park miejski w Oslo. Na
jego terenie znajduje się ponad 200 rzeźb autorstwa słynnego
norweskiego artysty Gustava Vigelanda. Park prezentuje się okazale o
każdej porze roku, chociaż moim zdaniem najpiękniejszy jest w
jesiennej i zimowej odsłonie. Znajdziemy tam nie tylko ciekawe
kadry, ale też z pewnością poczujemy się zainspirowani
artystycznie.

Inny park miejski położony na wzgórzu Ekeberg (Ekebergparken) warto odwiedzić nie tylko dla równie ciekawych i intrygujących rzeźb i konstrukcji autorstwa wielu międzynarodowych artystów, ale również z uwagi na kilka atrakcyjnych punktów widokowych. Obok restauracji Ekebergrestauranten znajduje się świetny spot do podziwiania panoramy Oslo o zachodzie słońca, zaś z punktu widokowego Munchpunktet, jak można domyśleć się z nazwy, możemy zobaczyć kadr, który zainspirował Muncha do namalowania słynnego obrazu Krzyk.

Oslofjorden

Położenie stolicy
Norwegii sprawia, że liczne miejskie trasy spacerowe zostają
wzbogacone również o takie wzdłuż
wybrzeża Oslofjordu oraz po znajdujących się na jego wodach
wyspach. Na początek można wybrać
się na przechadzkę nadmorską promenadą
(havnepromenaden), zaś jako rekomendowany
punkt startowy polecam moje ulubione Lysaker,
które znajduje się nieco poza miastem (część gminy Bærum),
ale autobusem lub pociągiem z centrum dojdziemy tam w kwadrans.
Najpiękniejsze wschody słońca udało mi się sfotografować
właśnie nad Lysakerfjorden (odnoga Oslofjordu). Kierując się z
Lysaker w
stronę centrum Oslo przejdziemy ładnym nadmorskim parkiem
Vækerø (Vækerø
stranda og parken), a nieco dalej
możemy odbić na półwysep Bygdøy
i w poszukiwaniu kadrów odwiedzić plaże
Huk
oraz Paradisbukta
– jedne z ładniejszych w Oslo
(pomiędzy plażami prowadzi ścieżka (kyststi) o długości 1,2
km). Spacer havnepromenaden
możemy zakończyć na wspomnianym na początku Aker Brygge albo
dalej – przy Operze.

Nadmorskich krajobrazów i ładnej przyrody możemy oczekiwać również podczas wycieczki na jedną z wysp na Oslofjordzie. Na początek proponuję wybrać się na największą z nich o nazwie Hovedøya położoną najbliżej centrum miasta (zaledwie kilka minut linią promową stanowiącą de facto część komunikacji miejskiej) i jednocześnie uważaną za najbardziej atrakcyjną i najpiękniejszą spośród wszystkich wysp archipelagu. Przy odrobinie szczęścia na wyspie Hovedøya możecie spotkać pewnego rudego gościa – liska, którego na tej wyspie spotykaliśmy już wielokrotnie i jest on dobrze znany mieszkańcom Oslo.

Oslomarka

Kontynuując temat
fotografii krajobrazowej i przyrodniczej przechodzimy do sedna czyli
Oslomarki
– górsko-leśnych terenów otaczających Oslo. W odległości
zaledwie 15-30 min. metrem z centrum miasta mamy do wyboru liczne,
świetnie oznaczone szlaki
piesze, rowerowe i narciarskie, a po drodze piękne widoki i
urocze, drewniane chatki
serwujące różne (także typowe norweskie) przekąski i napoje.

Położona na północy Nordmarka
jest najbardziej popularną, jak również moją ulubioną częścią
Oslomarki. Już sam spacer wokół jeziora
Sognsvann
(dojazd metrem – tbane)
dostarcza możliwości polowania na piękne ujęcia, a dodatkowo
Sognsvann stanowi dobry punkt startowy do wycieczek wgłąb
Nordmarki. Ze znajdującego się w odległości godzinnego spaceru
punktu widokowego
Vettakollen
(nieco bliżej ze stacji metra Vettakolen – linia nr 1) możemy
podziwiać panoramę centrum Oslo, widok na Oslofjord i lasy
Oslomarki ze skocznią narciarską Holmenkollen.
Z
Vettakollen w poszukiwaniu kadrów możemy oczywiście iść na
dłuższą wycieczkę odwiedzając po drodze różne leśne chatki na
czele ze Skjennungstua,
która jest moją ulubioną i wyjątkowo ładnie zlokalizowaną. Z
tego oraz wielu innych powodów właśnie to miejsce wybrałam do
przygotowania swojego pierwszego fotoreportażu
p.t. „En dag på en markastue”
(„Dzień w leśnej chatce”).

Prostszą i szybszą
alternatywą dla leśnych wycieczek może być przejażdżka linią
metra nr 1 (kierunek Frognerseteren) celem polowania na kadry po
drodze na wybranych stacjach takich jak np. Skogen (dosł. „Las”,
378 m n.p.m) z widokiem na okolice Bærumsmarki i jezioro
Bogstadvannet. Ze stacji Voksenkollen
łatwo dostać się także do punktu widokowego przy pomniku
Kragstøtten.

Oczywiście na terenie Oslomarki i znajdującej się nieopodal Bærumsmarki znajduje się dużo więcej atrakcyjnych fotograficznie tras i punktów takich jak chociażby Søndre Kolsås / Kolsåstoppen (Bærum) lub też Grefsenåsen (Lillomarka).

Nordmarka

Holmenkollen

Sognsvann

Sognsvann

Święta, festiwale i inne wydarzenia

Jak przystało na
stolicę kraju Oslo może pochwalić się dużą liczbą festiwal i
imprez, które co roku stanowią dobrą okazję do przygotowania
fotoreportażu.

Wydarzeniem, które w piewszej kolejności chciałabym polecić jest Norweskie Święto Narodowe (Grunnlovsdagen), które posiada jedyny w swoim rodzaju charakter. Jeśli macie możliwość przyjechania do Oslo 17 maja to koniecznie to zróbcie, weźcie ze sobą aparat, upolujcie dobre miejsce przy głównym deptaku w centrum (Karl Johans Gate) i podziwiajcie uroczyste pochody dzieci (barnetoget), młodzieży i dorosłych, ubranych w odświętne stroje, które przy dźwiękach orkiest, grają, śpiewają i maszerują ulicami miasta wykrzykując „Hipp hipp! Hurra!”. Święto narodowe jest bardzo barwnym i wesołym wydarzeniem, dobrą okazją do zdjęć, które oczywiście nigdy nie oddadzą wyjątkowej atmosfery panującego tego dnia w Oslo, jednakże próba jej uchwycenia może stanowić ciekawe wyzwanie fotograficzne.

Wydarzeniem, które bardzo sobie cenię z uwagi na aspekt wizualny, kulturowy i fotograficzny jest organizowany co roku Elvelangs i fakkellys – spacer wzdłuż rzeki Akerselva przy światłach pochodni i świec. W 2019 roku Elvelangs będzie organizowany już po raz 20. Wzdłuż rzeki Akerselva zostanie ustawionych ponad 4000 świec, a spacerujący będą mogli doświadczyć po drodze wielu kulturalnych atrakcji – podziwiać występy rozmaitych artystów i interesujące instalacje świetlne. W ostatnich latach w imprezie uczestniczyło około 40 000 osób, co czyni Elvelangs jednym z największych wydarzeń kulturalnych w Oslo.

Wpis muszę zakończyć wątkiem muzycznym, gdyż muzyka norweska stanowi dla mnie bardzo ważne źródło inspiracji i jestem zdania, że Oslo jest wdzięcznym miejscem dla osób lubiących festiwale muzyczne i koncerty. Dotyczy to właściwie fanów każdego gatunku muzyki, ale nie ukrywam, że na myśli mam przede wszystkim artystów grających nieco ostrzejszą muzykę (nie tylko „true norwegian black metal” 😉 W Oslo bardzo dużo się dzieje w tym temacie, zaś imprezy takie jak chociażby Inferno Festiwal czy Øyafestivalen przyciągają co roku rzesze fanów z całego świata. W tym roku po raz pierwszy w Oslo odbędzie się będzie również festiwal Tons Of Rock (wcześniej w Halden). Na Inferno będziemy w tym roku już po raz siódmy i bez wątpienia dostarczy nam to nie tylko wielu muzycznych wrażeń ale także kilku okazji do uchwycenia ciekawych kadrów (pomimo braku akredyctacji ;).

Więcej zdjęć i fotograficznych inspiracji znajdziesz w albumie Marty…

Zobacz też kilka inspiracji podróżniczych z Malmö: .https://nordic-talking.pl/10-rzeczy-ktore-warto-zrobic-w-malmo/

About Marta Fryziak

Autorka bloga Przepisy z Podróży. Z wykształcenia filolog polskim, z zawodu grafik komputerowy i architekt informacji. Prywatnie jest miłośniczką podróży, aktywnego i zdrowego trybu życia, mocnych dźwięków, wszelkich przejawów dobrej sztuki oraz Skandynawii.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *